Czy można nauczyć się języka w 6 tygodni? Kto wie… Henrykowi Schliemannowi, znanemu lingwiście i odkrywcy Troi to się udało. Może i nam się uda?

Henryk Schliemann był samoukiem, w ciągu całego swojego życia wykształcił w sobie umiejętność płynnego posługiwania się aż kilkunastoma językami, m.in francuskim, holenderskim, polskim, włoskim, portugalskim oraz arabskim. Co ciekawe przyswajanie jednego języka obcego zajmowało mu początkowo około roku, a w miarę dojścia do wprawy zaledwie około sześciu tygodni! Jak to robił?

Nasz językowy geniusz przede wszystkim bardzo dużo czytał obcojęzycznych tekstów. Było to czytanie na głos, uważał, że taki sposób obcowania z tekstem przynosi największe korzyści. Oprócz czytania dużo czasu spędzał również na pisaniu. Pisał głównie wypracowania związane ze słownictwem, które poznał czytając. Teksty te analizował i poprawiał podczas codziennych lekcji z prywatnym nauczycielem. Tych samych tekstów, już po wprowadzeniu poprawek uczył się na pamięć, a następnie recytował je przed swoim mentorem, który korygował wymowę.

Cały ten proces wydaje się żmudny i bardzo czasochłonny. Większość z Was z pewnością nie ma tyle wolnego czasu, by aż z tak dużym zaangażowaniem poświęcić się nauce języka. Warto jednak zastosować kilka, podstawowych elementów metody Schliemanna.

Słuchaj

Słuchając obcojęzycznego radia lub nagrań z płyty możemy z łatwością oswoić się z danym językiem. To świetny sposób zarówno na zapamiętywanie słów i zwrotów, jak i na naukę poprawnej wymowy.

Czytaj na głos

Głośne czytanie także pozwoli Ci na lepsze obycie z językiem, jego brzmieniem i specyfiką. Czytając na głos jednocześnie ćwiczymy wymowę i zapamiętujemy poszczególne wyrazy, zwroty, a nawet i całe zdania, które potem możemy zastosować we własnych wypowiedziach.

Pisz

Pisanie to także nieodłączny element nauki języków obcych. Ważne, by robić to regularnie, minimum dwa razy w tygodniu. Nie trzeba od razu pisać esejów, mogą to być krótkie wypracowania, na pół strony A4. Teksty najlepiej dawać do sprawdzenia swojemu nauczycielowi lub przyjacielowi, który dobrze radzi sobie z językiem i wspólnie z nim korygować błędy.

Ucz się na pamięć

Tak jak to robił Schliemann, i Ty ucz się na pamięć napisanych przez siebie wypracowań i recytuj je komuś, kto pomoże Ci skorygować wymowę. Takie zapamiętywanie oprócz szlifowania poprawnej wymowy, pozwoli Ci także przyswoić sobie słownictwo i frazy związane z danym tematem. Taka nauka sprawi, że w Twoim umyśle znajdzie się po pewnym czasie spory zasób słów i zwrotów, które w razie potrzeby, automatycznie same będą wychodzić z Twojej pamięci i  pojawiać na języku.

Stosując się do tych kilku wskazówek pamiętajmy, że aby nauka były efektywna musi być regularna. Starajmy się poświęcać na te czynności przynajmniej dwadzieścia minut dziennie, codziennie. Bez systematyczności i zaangażowania nie dorośniemy Schliemannowi nawet do pięt!

Tags