Wielu z nas uczy się języka już od dawna, w szkole lub na własną rękę. Wciąż jednak nie wszyscy znają skuteczne metody nauki słownictwa. Warto się z nimi zapoznać, bo mogą znacznie ułatwić pracę. W tym artykule przedstawiamy jedną z nich.

Kiedy uczysz się na klasówkę z angielskiego, gromadzisz na jednej kartce zestaw kilkudziesięciu wyrazów składający się ze słówka polskiego i angielskiego i starasz się je zwyczajnie zapamiętać, czytając oraz powtarzając? To jeden z największych i najczęściej popełnianych błędów. Taka metoda oprócz tego, że jest niezwykle żmudna i nudna, jest także mało efektowna. Słówka przyswojone w ten sposób pozostają w naszej pamięci na krótko. Zwykle udaje Ci się zaliczyć klasówkę, jednak jeśli znajdujesz się w sytuacji, w której musisz użyć danego słowa, nie możesz sobie go przypomnieć, choć jesteś pewien, że się go uczyłeś!

Jedna z bardzo efektownych i ciekawych metod nauki słówek obcojęzycznych jest metoda skojarzeniowa, zwana także techniką słów zastępczych. Metoda ta polega przypisaniu  wyrazowi angielskiemu podobnie brzmiącego słowa polskiego i wymyślenia do niego skojarzenia – krótkiej historyjki. Dzięki powstałym w naszej wyobraźni obrazom, angielskie wyrazy możemy powiązać z czymś co jest nam już od dawna znane i co przechowujemy w tzw. pamięci długotrwałej, czyli zachować je w swojej głowie na długi czas. Jak to zrobić krok po kroku?

 

  1.   Pomyśl dane słowo, np. butcher, czyli rzeźnik.
  2.   Kilkakrotnie powtórz je w myślach
  3.  Spróbuj znaleźć podobnie brzmiące słówko polskie, lub podzielić „butcher” na dwie części, tak, by wytworzyły się dwa osobne wyrazy i te dwie części spróbuj skojarzyć ze słówkami polskimi. np. „but”, brzmi podobnie do but a „cher” trochę jak czereśnia.
  4.  Następnie wyobraź sobie scenkę z użyciem tych trzech słów : but, czereśnia i rzeźnik. Widzisz to już? Olbrzymi rzeźnik, w poplamionym krwią fartuchu, idzie przez plac, jest tylko w jednym bucie. Wchodzi do dużej sali, w której na hakach wiszą świnie. Bierze garść czereśni i nadziewa nimi martwe zwierzaki…

Zdarzają się jednak i takie słówka, których nie można sobie wyobrazić, w takim wypadku należy oba wyrazy, zarówno polski, jak i angielski podzielić na dwie części i do obu wykreować  historyjki.

Podczas stosowania tej metody daj się ponieść wyobraźni, im bardziej absurdalne będą Twoje historie, tym lepiej! Mogą być także wulgarne lub o zabarwieniu erotycznym, im bardziej bowiem angażować będą Twoje emocje, tym silniej pobudzą mózg do działania i sprawniej je zapamiętasz. Podczas wymyślania scenek staraj się jednak używać jak najmniejszej ilości szczegółów, grunt to przede wszystkim słowa kluczowe. Ważna jest również kolejność skojarzeń. Dla słówka butcher najpierw musi być but, a dopiero później czereśnie.

Dzięki tej metodzie z łatwością nauczysz się nawet dużej ilości słówek naraz. A jeśli kiedyś zapomnisz, któregoś z nich – w mig w Twojej głowie pojawi się przypisana mu historyjka, a wraz z nią także i potrzebne słówko. Ponadto taka nauka to także świetna zabawa!

Tags